zamknij

Znakomite recenzje "Demona" w USA

"Demon" Marcina Wrony od 9 września jest prezentowany w amerykańskich kinach. Obraz otrzymuje w USA znakomite recenzje.
 
Światowa premiera "Demona" Marcina Wrony miała miejsce podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto w 2015 roku. Film prezentowano i nagradzano na wielu festiwalach filmowych, a w październiku 2015 r. trafił do polskich kin. Wcześniej na jednym z największych wydarzeń poświęconych kinu gatunkowemu - Fantastic Fest w Austin w Teksasie "Demon" otrzymał nagrodę dla Najlepszego Fabularnego Horroru. W marcu 2016 r. "Demon" znalazł się w programie nowojorskiego festiwalu New Directors/New Films - prestiżowej imprezy organizowanej przez Film Society of Lincoln Center oraz Museum of Modern Art. Od 9 września "Demon" obecny jest w regularnej kinowej dystrybucji w USA.

Jeszcze przed oficjalną premierą w amerykańskich kinach "Demon" uzyskał znakomite recenzje:

Simon Abrams na stronie RogerEbert.com wystawiając filmowi wysoką ocenę (3,5 gwiazdek na 4) pisze, że "Demona" śmiało można postawić obok takich filmów jak "The Witch" czy "Babadook" i nazwać jednym z najlepszych horrorów ostatnich lat.  Aż dwukrotnie zrecenzowali "Demona" krytycy New York Timesa - Andy Webster nazwał inspirowany żydowską legendą film "niezwykle sugestywną kreacją skomplikowanego lecz błyskotliwego umysłu". Współprowadząca dział recenzji NYT Manohla Dargis podkreśla natomiast, że będący świadectwem wciąż istniejącej magii kinowego ekranu film "wywołuje u widza dreszcze obraz błyskotliwie korzysta z tła historycznego". Zdaniem recenzentki reżyser znakomicie kreuje atmosferę zagrożenia i niepokoju, a odtwórca głównej roli Itay Tiran w swojej roli łączy gesty, z których znamy i rozpoznajemy Iggy Popa oraz Jacka Nicholsona.



Ezra Glinter (Forward.com) pisze, iż "Demon" to oprócz historycznych odwołań przede wszystkim "dzieło sztuki, którego wizualną paletę oparto na kontraście między świetlistymi, biało-złotymi scenami z wesela, a szalejącą na zewnątrz burzą". "Historia, to jak pisał James Joyce koszmar, z którego wszyscy staramy się obudzić. W "Demonie" ten koszmar jest niezwykle realny" - dodaje Glinter.

Justin Chang z Los Angeles Times nazywając "Demona" zręczną adaptacją sztuki teatralnej "Przylgnięcie" autorstwa Piotra Rowickiego stawia film Marcina Wrony obok takich arcydzieł jak "Uroczystość" (Festen) Thomasa Vinterberga i "Melancholia" Larsa von Triera. Krytyk pisze także o tym, iż polski film nie tyle opowiada o mrocznych stronach jego twórcy, lecz jest raczej "niezwykłym testamentem talentu, który zamilkł zbyt wcześnie".
 
Źródło: PISF
  
powered by lechowicz.biz
Copyright © Polish Art Europe ltd.
info@polisharteurope.org
9 Murrayfield Place, EH12 6AA Edinburgh, UK
Company No. SC386003