EN PL
zamknij

Kim jesteś, Czerwony Pająku?

Uhonorowany w Gdyni Nagrodą Specjalną za odwagę w przekraczaniu granic gatunkowych, film Marcina Koszałki intryguje nas swoją opartą na faktach historią. Kim był tytułowy “Czerwony Pająk”? Jak się okazuje, scenariusz filmu stanowi kompilacja kilku historii seryjnych morderców, niektóre z nich są prawdziwe, inne to tzw. miejskie legendy. 

 
 
Terroryzujący Kraków w latach 60. Karol Kot był jedynym znanym seryjnym mordercą - nastolatkiem i to on stał się inspiracją dla stworzenia postaci Karola Kremera. Czerwony Pająk to pseudonim także działającego w latach 60. w Katowicach lub w Krakowie Lucjana Staniaka, który jako postać historyczna nigdy nie istniał i nie jest do końca jasne skąd się wziął i kto go stworzył, ale funkcjonuje w internecie, a jego „wirtualny byt” legitymizuje The Encyclopedia of Serial Killers Michaela Newtona, która wymienia Czerwonego Pająka jako jedynego seryjnego mordercę z Polski. 



Karol Kot: „Wampir z Krakowa”

Karol Kot był dobrym, bardzo inteligentnym uczniem, trenował strzelectwo, jego rodzice byli szanowanymi, dobrze sytuowanymi ludźmi. Kot próbował zabić kilkanaście osób, w tym dwie z powodzeniem – starszą panią i 10-letniego chłopca. Media i policja nazwały go Wampirem. Kraków na kilka miesięcy został niemal sparaliżowany strachem, wprowadzono godzinę policyjną dla dzieci, ale nawet dorośli unikali wychodzenia po zmroku.

Gdy Kota aresztowano, został gwiazdą mediów, a ludzie którzy go znali nie chcieli wierzyć, że jest odpowiedzialny za zbrodnie, nawet wtedy, gdy Kot z dumą przyznał się do swoich czynów. Do dziś można spotkać w Krakowie ludzi, którzy zapamiętali Kota jako przystojnego, dobrze wychowanego chłopca. Taki wizerunek mordercy kłócił się z komunistyczną propagandą, która utwierdzała społeczeństwo w przekonaniu, że kryminaliści to produkt zachodniej, kapitalistycznej ideologii i zawsze można ich odróżnić od zwykłych ludzi. Przed Karolem Kotem seryjni mordercy byli ścigani, aresztowani i skazywani bez rozgłosu. Jego sprawa była pierwszą upublicznioną. Gazety relacjonowały przebieg procesu z powodów propagandowych. PZPR chciała pokazać narodowi, jak skutecznie działa, jak dobrze potrafi chronić społeczeństwo przed wynaturzonymi jednostkami. Z Kota próbowano zrobić potwora, skutek był jednak taki, że Kot stał się popularny. Karol Kot był rozmowny, w trakcie przesłuchań z dumą i szczegółowo opisywał morderstwa, których dokonał, podkreślał że niczego nie żałuje. Mówił, że chciał, aby go zapamiętano, zdawał się nie przejmować faktem, że za zbrodnie odpowie życiem. W relacjach śledczych zaangażowanych w jego sprawę pojawia się informacja, iż celowo odłożono aresztowanie, aby Kot mógł zdać maturę, co miało potwierdzić jego sprawność intelektualną. Proces miał mieć charakter poszlakowy, Kot przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów i opowiedział o kilku nie zrealizowanych morderstwach, o których milicja nie wiedziała wcześniej. Karol Kot po odwołaniach od wyroku został skazany na śmierć i powieszony 16 maja 1968 roku.



Po śmierci Kot stał się miejską legendą. Marcin Świetlicki, poeta z Krakowa, napisał o nim wiersz, do dziś powstają instalacje i dzieła sztuki zainspirowane nim i jego zbrodniami. Historia opowiedziana w filmie „Czerwony Pająk” to fikcja. „Czerwony Pająk” nie jest ani kryminałem, ani tym bardziej filmem biograficznym. Fikcyjna fabuła filmu to pretekst do zadania pytania, dlaczego ktoś staje się seryjnym mordercą? Film nie daje na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, zgodnie z zasadą jaką kiedyś sformułował Luis Buñuel: Odkrycie sekretu jest jak skrzywdzenie dziecka – to najgorsze co możesz zrobić.

Lucjan Staniak: „Czerwony Pająk”

Lucjan Staniak jest jedynym polskim mordercą wymienionym w The Encyclopedia of Serial Killers autorstwa Michaela Newtona, wydanej w Stanach Zjednoczonych w 2004 roku. Można w niej przeczytać, że w 1967 Staniak został aresztowany w swoim mieszkaniu przy Alei Wyzwolenia 117 w Katowicach, pod zarzutem zabicia i okaleczenia 20 kobiet. Po popełnieniu każdej kolejnej zbrodni, Staniak miał wysyłać list do lokalnej gazety napisany własną krwią, stąd nadany mu przydomek Czerwony Pająk. Problemem jest to, że taki adres nie istnieje i nie istniał, a Staniak… to jedynie postać, której przypisano wiele zbrodni. Nikt nie wie, kto wymyślił jego historię i dlaczego niektórzy ludzie wierzą w nią od prawie 50 lat. To właśnie ta postać, posiadająca tożsamość jedynie w internecie i literaturze, zainspirowała Marcina Koszałkę do stworzenia filmowego charyzmatycznego Weterynarza, który staje się dla Karola Kremera swoistym mentorem. Jest ucieleśnieniem zła, choć to jedynie zwykły mężczyzna w berecie.

„Czerwony Pająk” gra z widzem prawdą i fałszem, realizmem i fikcją. Wybór pseudonimu nieistniejącego mordercy na tytuł filmu jest także elementem gry. Kto jest Czerwonym Pająkiem w filmie? Weterynarz? Karol? A może komunizm? Widzowie mogą zadecydować sami. 

Film “Czerwony Pająk” będzie można obejrzeć w ramach Play Poland Film Festival:

Edynburg 01.11.2016, 8:45pm, Filmhouse
Aberdeen 07.11.2016, 6:05pm, Belmont Filmhouse
Londyn 26.11.2016, 6:05pm, Clapham Picturehouse
powered by The Blob Studio
Copyright © The Blob Studio ltd.
contact@weeblob.blog
6 Quarry Cottages, EH15 3HJ, Edinburgh, UK
Company No. SC674387